Wizualizacja - coś dla leniwych

Wizualizacja to po prostu wyobrażanie sobie tego, co chcemy osiągnąć. Jest to pewnego rodzaju sztuczka, a może sztuka, która pozwala nam przybliżać nasze sukcesy, nie za pomocą nakładu pracy czy pieniędzy, ale za pomocą użycia własnej woli i wyobraźni. Pozwala ona na wytworzenie w wyobraźni pewnego obrazu, uczuć, emocji, które przeżywamy, zanim się zdarzą w rzeczywistości. Kiedy znajdziemy się w jakiejś konkretnej sytuacji, dzięki wcześniejszemu jej wyobrażaniu sobie, będziemy już wiedzieć, „co się zdarzy”, i dzięki temu, postępując według znanego scenariusza, osiągać pożądany efekt.

Wizualizacja studencka

Żeby lepiej przybliżyć pojęcie wizualizacji, posłużę się przykładem. Na pewnym uniwersytecie studenci zostali podzieleni na dwie grupy na miesiąc przed egzaminem. Jedna z nich miała sobie wizualizować egzamin, druga miała nic nie robić. Osoby z grupy „wizualizacja” skupiły się na wyobrażaniu sobie piątki z egzaminu. Każdy przez snem, przez pięć minut, miał wyobrażać sobie efekt egzaminu. Co się okazało?


Wyniki były bardzo ciekawe. Te osoby, które wyobrażały sobie, że widzą swoje nazwiska na listach wyników, a obok była podana ocena bardzo dobra, o wiele częściej tę ocenę zdobywały. Osoby, które miały słabsze wyniki, należały do podgrupy, która w wizualizacjach skupiła się nie na efekcie (piątce), tylko na wyobrażaniu sobie, jak się do egzaminu uczą. W tej grupie wizualizacja nie przełożyła się na oceny, tylko na ilość pracy przed egzaminem. Osoby, które sobie wyobrażały, jak się do egzaminu uczą, uczyły się po prostu więcej, niż dotąd, ale niekoniecznie przyniosło im to upragnione piątki.


Kiedy przeczytałam o tej technice, pomyślałam sobie, że nie może działać. Ale zaczęłam ją stosować przed trudnym egzaminem na zasadzie sztuczki. Pięć minut przed snem to tylko pięć minut. Wyobrażałam sobie, jak profesor po egzaminie wpisuje mi piątkę do indeksu. Oczywiście, taka myśl mnie bardzo cieszyła, więc wyobrażanie sobie tego, sprawiało mi radość, chociaż wiedziałam, że i tak dostanę tróję, bo egzamin, przed którym to robiłam, był ciężki, a o egzaminatorze wprost krążyły legendy, jaki to on jest bezwzględny, surowy i ile osób co semestr oblewa. Na dodatek samo jego nazwisko były złą wróżbą, gdyż nazywał się Poprawa.


Wizualizacja w praktyce

Po kilku tygodniach przyszedł czas egzaminu i udałam się do profesora Poprawy. Prawdę mówiąc, jak przed każdym egzaminem, wiedziałam, ile nie umiem i że to musiałby być naprawdę łut szczęścia, żeby wyjść z piątką. Wylosowałam dwa pytania. Przygotowałam się i zaczęłam odpowiadać. Na początku czułam się bardzo niepewnie pod jego wzrokiem, myślałam, że on zna moje myśli i instynktownie wyczuwa luki w mojej wiedzy. Ale kiedy zadawał mi „pytania dodatkowe”, wiedziałam, że nie dam się, bo przypomniałam sobie to uczucie radości i ulgi, jakie przez kilka tygodni przeżywałam w wyobraźni, gdy patrzyłam na ocenę bardzo dobrą w indeksie.  


Właśnie wtedy, kiedy zazwyczaj odpuszczałam i mówiłam sobie w duchu „ok, już zdałam, niech mi wpisze tę tróję i męczarnia egzaminu już się skończy”, pomyślałam „to właśnie teraz mam pole do popisu, wykorzystam to, jak umiem najlepiej”. Efekt był taki, że mówiłam jak w transie i z uśmiechem na ustach. Wyszłam z piątką. Osoby, które zdawały po mnie, miały nawet żal, że zdawałam jako pierwsza, gdyż ich zdaniem, za wysoko ustawiłam poprzeczkę. To było niesamowicie miłe, gdyż mało kto wierzył, że u tego profesora cokolwiek można zdać w pierwszym terminie. Tak na własnym przykładzie przekonałam się, że „sztuczka” działa.


Wszyscy wizualizujemy, nie wszyscy umiejętnie

Potem technikę wizualizacji stosowałam wielokrotnie w różnych sytuacjach i wielokrotnie mi pomagała. Jeśli jesteś sceptyczna – śmiej się z tego. Tak naprawdę większość z nas stosuje wizualizację, lecz jej odmianę negatywną. Mianowicie zapełniamy naszą wyobraźnię widmem niepowodzeń, oblanych egzaminów, debetu na koncie, wypadków, którym możemy ulec. Pomyśl sobie, ile razy mówiłaś „to się nie uda, to mi nie wyjdzie” i faktycznie – nie wychodziło?


Technikę tę z powodzeniem można wykorzystać w życiu zawodowym. Jej efekty poprawi pewna systematyczność. Jeśli robisz coś regularnie i z konkretnym założeniem, masz większe szanse na sukces, niż wtedy, kiedy myślisz czy wyobrażasz sobie mało konkretne rzeczy. Możesz ją wykorzystać przed ważnymi wydarzeniami lub wizualizując sobie stan swojego konta, na którym masz 1,000,000 zł.

brak komentarzy
dodaj komentarz »

najnowsze teksty

Totalny dół i jak z niego wyjść
psychologia » problemy
Totalny dół i jak z niego wyjść
Wpaść w dołek każdemu się zdarza, nawet najlepszym. Czasem wpadam ja, czasem wpadasz Ty. Jednym z tego dołka wychodzi się łatwiej, innym trudniej, a jeszcze inne tkwią w nim tygodniami, miesiącami, latami... Jednak jest dobra wiadomość dla nas wszystkich: bez względu na to, jak długo już siedzisz w swoim dołku, możesz z niego wyjść w każdej chwili. Wiem, wiem, skoro nie udawało się do tej pory, to jak ma się udać nagle dziś?
 
Kobiety na wybory!
kariera » polityka
Kobiety na wybory!
Kobiety są wykształcone, odpowiedzialne i mądre. A jednak w wyborach głosuje mniej kobiet niż mężczyzn. Czas to zmienić. Stąd kampania ”Kobiety na wybory!”.
 
TAK dla Kobiet!
start » newsy
TAK dla Kobiet!
Jesteś za edukacją seksualną, tanią antykoncepcją i legalną aborcją? Powiedz 3 razy TAK! TAK dla Kobiet!
 
Czy wychowasz córkę na feministkę?
dziecko » wychowanie
Czy wychowasz córkę na feministkę?
Dlaczego dziewczynki traktuje się w szkole inaczej niż chłopców? Dlaczego to one mają być posłuszne, a chłopcom wybacza się różne figle? Dlaczego dziewczynki muszą się stosować do różnych „dziewczyńskich” nakazów, które stawiają im rodzice, a chłopcom pozwala się na bardziej swobodną zabawę?
 
Jak rzucić słodycze?
zdrowie » terapie
Jak rzucić słodycze?
Myślałam, że nie uda mi się absolutnie nigdy. Próbowałam sto razy, jadłam chrom, próbowałam nie kupować słodyczy i ssało mnie i ssało. Nie pomagało nic. Pewnie to bardzo dobrze znacie...Aż w końcu wpadła mi w ręce cudowna książka (i to nie był przypadek!) o jedzeniu. Nie było tam żadnego liczenia kalorii ani grożenia palcem. Były za to dużo rozdziałów o naturze jedzenia, naszych psychicznych nawykach i tym, jaki i dlaczego mamy stosunek do słodyczy.
 

szukaj

motto tygodnia

Są różne okoliczności, ale jeśli Ty chcesz odnieść sukces, to okoliczności nic nie znaczą.

uśmiechnij się

kariera

Jak zostałam feministką
Zostałam feministką tak dawno, że już nawet nie pamiętam kiedy. Przyczyniło się do tego grzeczne pisemko dla dziewcząt o nazwie „Filipinka”. Miałam naście lat.
 
Kobieta proaktywna i Viktor Frankl
Proaktywność to po prostu postawa odpowiedzialności za siebie, za własne życie, z której wypływa inicjatywa i chęć działania.
 
Czy jesteś szczęśliwa w pracy?
Dzisiaj zła, stresująca praca potrafi wpędzić do grobu. Więc zrób wszystko, żebyś mogła w pracy być szczęśliwa! To w końcu całe osiem godzin dzień w dzień!
 

psychologia

Dlaczego jeszcze nie masz swojego coacha?
Coaching jest jedną z form indywidualnego uczenia się. Celem jest zazwyczaj podniesienie jakości życia i kompetencji zawodowych.
 
Szklanka do połowy pełna, czyli co zrobić, żeby mieć dobry humor?
Wszystkie znamy powiedzenie o szklance. Jest to banał nad banały. Nie zauważamy, że w życiu nasza szklanka wydaje nam się pusta, chociaż jest w połowie pełna.
 
Co to znaczy asertywność?
Asertywność – co to jest? Czy asertywność jest dobra czy zła? Asertywność to odwaga, aby żyć w zgodzie ze sobą, nie krzywdząc innych.
 

zdrowie

Woda
Zdrowa woda życia doda. Prawda stara jak świat. A jak jest naprawdę?
 
Witaminy - odkrycie XX wieku
Co prawda, witaminy zostały odkryte dopiero w XX wieku, jednak już od wieków domyślano się związku pomiędzy niektórymi chorobami, a właściwą dietą.
 
Jak rzucić słodycze?
Rzuciłam! Rzuciłam słodycze. I w ogóle nie było to trudne. Chcecie wiedzieć, jak? No to czytajcie.
 

partner

10 sposobów na podryw
Podryw na 10 sposobów
 
Podrywanie dziewczyn dla początkujących
Trzy prawdy skutecznego podrywu: Dziewczyny to nie ryby. Dziewczyny to nie samoloty. Dziewczyny to nie telefony komórkowe.
 
Jak kobietę poderwać, żeby nie oberwać, czyli...
W oczach mężczyzn bowiem jesteśmy jak szafy pancerne – wystarczy wystukanie odpowiedniego kodu, a już mamy rzucić się na szyję, rozłożyć nogi oraz wyjść za mąż.
 

dziecko

Poród. Dlaczego się go boimy i czy strach ma sens?
Poród: czy jest jak przeciąganie otwartego parasola przez dziurkę od klucza? Czy jest naturalnym procesem, który można przeżyć z radością? Czy może być piękny?
 
Miłość czy dyscyplina?
Dzieci są jak kwiaty, potrzebują słońca. Kiedy są małe, rodzice są słońcem naturalnie, są wielkim autorytetem, świat dziecka kończy się i zaczyna na rodzicach.
 
Poród i hormony
Prolaktyna, oksytocyna, adrenalina i endorfiny – czy są lepsze niż środki przeciwbólowe i antydepresanty?
 

uroda

Tonik - świetny sposób na nawilżanie
Pokrzep twarz tonikiem. Nazwa pochodzi z języka angielskiego, po ang. ’tonic’ to tyle, co krzepiący, wzmacniający.
 
W upał w rajstopach
Kobiety noszą krótkie spodenki, a pod nimi grube czarne rajstopy! Chodzę i zastanawiam się: czy to moda, czy to wstyd?
 
Cosmelan – sposób na plamy i przebarwienia
Cosmelan - sposób na plamy i przebarwienia skóry twarzy, dłoni, przedramion. Koniec z bezskuteczną walką z plamami i przebarwieniami skóry.
 

horoskop

Skorpion
Skorpion jest dość skomplikowaną osobowością. Niby ambitny, niby lubi dominować, niby wyznaje zasadę „cel uświęca środki”, ale oprócz Raka, naprawdę nie ma...
 
Baran
Baran to bardzo dobre dziecko, chociaż trochę uparte. Zaangażowane w naukę, ambitne. Wojownicza natura tego znaku jednak sprawia, że małe Baranki jak i większe
 
Strzelec
Strzelec, już od dziecka, lubi marzyć. O czym? Najczęściej o podróżach, przygodach i... pokoju na świecie. Jest bardzo prawy. To on będzie na podwórku bronił...
 

krewni i znajomi królika ;)

wSukience.pl kontakt
motywacja i optymizm na każdej stronie